sobota, 13 listopada 2010

"Nie zrobię tego"... czyli kilka słów o wymówkach...




Program społeczny, który unormował się w naszych głowach będzie w sposób ciągły sprawiał żebyś myślleli iż nie zasługujemy na najpiękniejsze kobiety. Społeczeństwo kształtuje nas tak żebyśmy ciągle stawali się lepsi wnosząć coś pozytywnego dla naszego państwa. Oczywiście jest to dobre w pewnym stopniu bo możemy się rozwijać na jakiejś płaszczyźnie i mamy cel. Jednak sytuacja wygląda inaczej jeśli jesteś płatnym niewolnikiem pracująć na etacie i wewnętrzenie czując iż jesteś nikim.

Jeśli uda nam się to zadowolić w jakiś sposób społeczeństwo dopiero możemy czuć, iż jesteśmy warci pięknej kobiety.
Może okazać się iż takie zadowolenie społeczeństwa może trawać całe życie, a Ty jako mężczyzna nie dostosowując się do społecznego programu będziesz czuł się jak gówno.

Wyobraźmy sobie sytuacje, zę jeśli będziesz ... przypuśćmy najlepszym budowniczym w okolicy to jesteś w stanie podczas na przykład wojen pomiędzy państwami odbudować później zniszczenia. Jeśli będziesz najlepszym piekarzem czy kucharzem będziesz przyrządzał siła zbrojnym pożywienie. Jeśli będziesz najlepszym informatykiem będziesz mógł dla państwa zaprogramować odpowiednie skrypty, które wykorzystają w zmaganiach z innymi państwami. Stawanie się lepszym w swojej dziedzinie jest jak najbardziej w porządku i należy do tego dążyć. Jednak działanie z zgodnie z zasadami społeczeństwa, które zaprogramowało nas tak, że masz mieć piękną kobietę dopierow tedy gdy osiągniesz więcej to zupełnie inna sprawa.


Jeśli uda Ci się wyjśc po za program nagle poczujesz się wolny niczym wróbelek elemelek. Nagle zrozumiesz iż najważniejsze jest żeby wybierać to co jest dla Ciebie dobre nie przejmując się tym co pomyślą lub powiedzą inni. Będziesz jak Dżin uwolniony z lampy, który będzie spełniał swoje każde życzenie...

Jednak za nim to nastąpi musisz uświadomić sobie, że już wszystko czego Ci potrzeba by uwodzić piękne kobiety i nie pozwolisz by program społeczny sabotował Twoje kontakty z płcią piękną czyli wyrzucisz z głowy cały syf jaki tam zalega.

Tu właśnie pojawia się cały bajer.

Jedną z najczęstrzych wymówek jakie mówią sobie mężczyźni przed podejściem do pięknej kobiety jest: "nie podejdę do niej teraz, podejdę jak będę lepszy". Słowo "lepszy" może odnosić się do wielu aspektów. Będę lepiej zbudowany, będę więcej zarabiał, będę miał lepszą furę, będe lepiej ubrany, będę miał już doświadczenie z kobietami, użyje pompki do penisa itd, itd...

Idąc droga mijamy piękne kobiety, które czekają na swoich księciów, a ich jak nie było tak nie ma. Wokół sami faceci, którzy tworzą sobie wymówki nie z tej ziemi.

My zwracając uwagę na kobietę jesteśmy w stanie od razu stwierdzić czy nam się podoba czy nie. Możemy kochać się z nią tu i teraz. Oceniemy je po przez wygląd fizyczny bo podświadomie wiemy, że urodzi nam zdrowe dziecko.

Kobiety jednak mają zupełnie inny punkt widzenia. Bardziej zwracają uwagę na cechy charakteru jakimi dysponuje określony mężczyzna. Czy jest odważny, zabawny, pewny siebie, jak radzi sobie z porażkami ... .

Kobiety mówią sobie, że jeśli boisz się do nich podejść to co będzie jeśli spotka ją niebezpieczeństwo? Jak zaregujesz? Czy będziesz w stanie obronić ją i jej potomstwo?

Kobieta myśli, że jeśli z Tobą jest coś nie tak i tworzysz sobie sam wymówki typu, że jeśli podejdziesz do niej to zaatakują Cię różowe słonie to pewnie z dziecko równeż takie będzie.

One szukają faceta, który nie będzie bał się jej. Będzie sięgał po to na co ma ochotę. Będzie wstanie prowadzić ją przez życie.

Jeśli chcesz osiągać lepsze sukcesy z kobietami usuń ze swojego myślenia wszystkie lęki i fobie jakie posiadasz.

Kiedy jesteś w klubie możesz i widzisz piękną kobietę zastanów się co tworzysz sobie w głowie. "nie podejdę do niej bo tam są jej koleżanki", " nie podedę do niej bo obok stoi ochroniarz", "nie podedję bo mnie zleje i ludzie to zobaczą", "nie podejdę bo jestem za niski", " nie podejdę po wczoraj robiłem zakupy w biedronce"... 

Często bywa tak iż te wymówki są zupełnie nie uzasadnione i nie zgodne z rzeczywistością. Pomyśl. Co się stanie jeśli ona Cię oleje? Zawali Ci się świat? Na świecie jest miliardy kobiet, w końcu znajdziesz odpowiednią. Ludzię będą się z Ciebie śmiali? Spójdz na nich. Sami nie mają odwagi i żeby to zrobić i przez to będą się z Ciebie śmiali, żebyś nie wybił się wyżej niż oni. Udając pewnych siebie ale spędzających noce z własną ręką. To czysta zazdrość.

Umysł zawsze znajdzie wymówkę żeby uniknać dyskomfortu. Jeśli nigdy wcześniej tego nie robiłeś właśnie tak będziesz się czuł. 

Niekomfortowo.

 Z czasem jednak kiedy nabierzesz doświadczenia zobaczysz iż Twoje uczucie dyskomfortu zupełnie zniknęło. Zastanów się czy jak robiłeś coś za pierwszym razem czy nie bałeś się tego. Idąc do nowej szkoły, idąc na pierwszy trening sztuk walki. Jednak po czasie okazywało się, że nie taki diabeł straszny. To zupełnie naturalne i tak samo jest z kobietami.

Właściwie jak to jest, że faceci potrafią uprawiać różnego radzaju sporty ekstremalne, skakać ze spodachronów, trenować sztuki walki czy inne sporty w których występuje zagrożenie życia, a kiedy chodzi o podejście do pięknej kobiety czujemy jak ogarnia nas paraliż.

Najgorszy jest fakt iż taki Kowalski może przeżyć tak całe życie i w efekcie weźmie sobie dużą, puszstą kobietę bo uzna iż nie zasługuje na ładniejszą. Kobieta pomyśli sobie, że skoro on jest takim ciamajdą i inne go nie chcą to może jeść pączki i nie musi dbać o linie bo zawsze będzie miała swojego pupilka przy boku.

Całe życie możemy stwarzać sobie powody dla których nie warto poznawać piękne kobiety. Zastanów się jednak czytelniku czy na łożu śmierci idąc programem społecznym gdy osiągniesz więcej i kupisz sobie nowe BMW, nowy telewizor, nowe meble czy inne gadżety to będziesz o nich myślał? Czy raczej pomyślisz o tym co zrobiłeś w swoim życiu i o chwilach, które spędziłeś z ludźmi?



Inspiracja by Shark.

and 

Doświadczenie.

Zapraszam do dyskusji.


Just a vision!

Tander


niedziela, 17 października 2010

Uwodzenie a bogactwo

Umiejętności, które nabywamy ucząc się uwodzenia jak się okazują przydają się nie tylko na płaszczyźnie ralcji męsko-damskich. Przydają się w innych aspektach życia. Nasz charakter się zmienia:

-stajemy się konsekwetni
-wytrwali,
-uczymy się samodyscypliny,
-radzenia sobie z porażkami,
-rozwijamy  umijętności komunikacyjne,
- rozwijamy intuicję,
-poszerzamy grono znajomych,
-uczymy panować się nad emocjami... .

 Lista korzyści jest znacznie większa.

Co dzięki temu możemy osiągnać?

Studiując ludzi, którzy osiągneli bagactwo w swoim życiu czy też finansową inteligencje dochodzą do wniosku, iż są to te same umijętności, które musieli oni zdobyć w trakcie swoje przygody. Oczywiście są przypadki ludzi, którzy dochodzi do bagactwa w sposób znacznie prostszy. Wygrana w totolotka bądź jeden genialny pomysł.
Jednak jest to znikomy procent i czy warto czekać w życiu na okazję, które są bardzo rzadkie zamiast wziąć odpowiedzialność w swoje ręce?

Czy ktoś go wygrał milion na loterki posiadł jakiekolwiek umijętności?

Nie bardzo.

Często słyszę o przypadkach gdzie ten milion jeszcze bardziej zaszkodził ludziom, którzy nie mieli pojęcia  w jaki sposób go wykorzystać i w ostatecznym rozrachunku ich sytuacja finansowa była jeszcze gorsza za nim udało im się go wygrać.

Tylko ludzie, którzy swoją ciężko pracą osiągneli sukces rozumieją znaczenie pieniądze i mają podstawy by te pieniądze wykorzystywać w przynoszący im korzyści sposób.

Jak to się ma do kobiet?

Wyobraź sobie, że taka sama sytuacja z kobietami pojawiła się w Twoim życiu. Trafiłeś na bardzo atrakcyjną kobietę, która zawróciła Ci w głowie i jakimś cudem udało Ci się z nią wejść w  związek. Każdy dzień jest cudowny spędzacie razem piękne chwilę. Czujesz się jak w bajce. Życie nabrało zupełnie innej barwy.

Jednak po jakimś czasie tracisz tą kobietę i może się okazać, że nie dałeś rady psychicznie wytrzymać ciężaru, który na Ciebie spadł. Załamałeś się, popadłeś w depresję. Twoja sytuacja wygląda jeszcze gorzej niż przed tym jak ją poznałeś. Twoje życie straciło sens. Masz ochotę się zabić.

Gdybyś nauczył się w jaki sposób obchodzić się z kobietami, jak sprawi by je zatrzymać przy sobie i jak stworzyć udany pełen szczęścia, miłość, zrozumienia i wszystkiego innego co dla Ciebie wartościowe związek mógłbyś uniknąć tego problemu.


Każda sytuacja w życiu niesie za sobą odpowiendnia lekcję z której należy wyciągać wnioski. Jednak do lekcji można się przygotować odrabiając zadanie domowe, a nie idąc na zajęcia nieprzygotowanym i  otrzymując ocenę niedostateczną.

Jeśli coś ma być trwałe i prawdziwe trzeba na to zapracować, trzeba się tego nauczyć.

Często słyszę, że uwodzenie to zwykła minupulacja, wykorzystawanie oraz zaliczanie panienek jak tylko popadnie. Jednym słowem, że jest to zupełnie niepotrzebne.

Ja osobiście traktuje uwodzenie jako nabywanie umiejętności, które przydadzą mi się w życiu osobistym. Po za tym jest to moja pasja coś co sprawia mi przyjemność i coś dzięki czemu się uczę. Pomaga mi to na drodzę do mojego celu w osięgnięciu finansowej niezależności, staniu się wartościowa osobą oraz kobiety moich marzeń.


Zastanów się czego mógłbyś się nauczyć każdego dnia by Twoje życie wyglądało tak jakbyś tego chciał.

Przygotuj się na sukces biorąc sprawy w swoje ręce, a nie narzekając na wszystko co Cię otacza.

Wszystko w Twoich rękach.

just a vision
Tander

sobota, 9 października 2010

Uwodzenie vs status społeczny

Jak to jest z tym uwodzeniem statusem społecznym?

Na pewnie jest o wiele łatwiej. Łatwiej jest uwieść kobietę, jeśli wszyscy w klubie Cię znają i przybijają Ci piątki. Znasz barmanki, znasz ochroniarzy- wszyscy Cię znają. Kobiety to widzą i podświadomie uruchamia to w nich zapalnik mniej więcej taki sam jak my widzimy seksowny tyłek kobiety.

Stają się zainteresowane.

Łatwiej jest uwodzić kobiety jeśli jesteś znany. Jeśli mówią o Tobie w mediach i jesteś kimś, który wybił się ponad "przeciętność". Nie chodzi tu tylko o pieniądze, ale kobiety czują, że jesteś kimś bardziej inteligentnym i zaradnym życiowa i zapewnisz im odpowiednią opiekę i przetrwanie.

Jednak czy taki człowiek jest uwodzicielem?

Czy on będzie wstanie poradzić sobie w miejscu w którym nie znają go inni?

W jakimś stopniu na pewno, ponieważ przyzwyczaił się on, że wszyscy na niego pozytywnie reagują. Bije od niego energia, jego postawa mówi jestem kimś więcej niż tylko przeciętnym facetem. Kobiety to od razu widzą i widzą to też faceci.

Taki mężczyzna wie, że jest wartościowy i jest świadomy tego, że w jego życiu pojawiają się piękne kobiety. Przyzwyczaił się do ich towarzystwa, zdobył doświadczenie. Taki mężczyzna nie ma problemu typu: "Czy jej się spodobam". On często zachowuje się jakby był nagrodą. Obraca ramę kobiety. Sprawia iż to kobiety o niego walczą. Przez co staje się niezależny, a co za tym idzie bardzo atrakcyjny.

Często jest duszą towarzystwa, widać, że faceci stają obok niego on ze wszystkimi rozmawia, jest ciągle uśmiechnięty. W grupie wygląda tak jakby jej przewodził.

Podsumowując prezentuje on wszystkie cechy, uruchamia procesy świadomie bądź nie, które działają na kobiety jak magnez, więc na pewno jest mu łatwiej. Często o takich ludziach mówi się, że są naturalami. Jedak taki człowiek się z tym nie rodzi. Dochodzi do tego po przez doświadczenie, po przez przebywanie z kobietami.

Czy taki mężczyzna podchodzi do kobiet?

Tak, często robi to bardzo instynktownie. Nie zastanawia się, co powiedzieć. Wyłącza myślenie i kiedy podchodzi jego mowa ciała jest zrelaksowana, bije od niego poczucie własnej wartości i atrakcyjności, jest uśmiechnięty, jest zabawny. Wygląda jakby całe życie spędzał z kobietami i zna je od podszewki. Taki facet nie będzie miał problemów z kobietami.

Dobrze jest więc dążyć do sukcesu w swoim życiu i nie stawiać kobiet jak swój życiowy cel.

Einstein powiedział:

"Najpierw stań się wartościowym człowiekiem, sukces nadejdzie sam"

Można by to przytoczyć do powyższego przykładu. Taki mężczyzna stał się wartościowym człowiekiem, przez co następstwem był sukces.

Oczywiście ma to swoją drugą stronę medalu. Bo jeśli, ktoś swój status społeczny osiągnął dzięki na przykład wpływom rodzinnym, może okazać się, że taki facet jest kompletnym burakiem.

Pieniądze mogą pomóc zainteresować sobą kobietę, ale mogą równie dobrze sprawić iż ich posiadanie przeszkodzi w zdobyciu zainteresowania. 

Mimo wszystko w jego życiu i tak będą pojawiały się kobiety, pytania tylko czy te najbardziej wartościowe?

Co Ty możesz zrobić mój drogi czytelniku aby osiągać sukcesy z kobietami nie będąc sławny?

Dbanie o swój styl, życia. Dobrze rozpoczęty dzień. Posiadanie pasji, która napędza. Bez pasji  życie jest nudne przez co sami stajemy się nudni.

Ciągła praktyka w  podchodzeniu do kobiet. Musi zrobić to sami, nikt za nas przecież tego nie zrobi. To proces przez, który musimy przejść by osiągnać to na czym na zależy.

Życie, które przeżywasz dzisiaj jest odbiciem ceny, która zapłaciłeś do tej pory.


Warto motywować siępatrząc na ludzi, którzy osiągnęli sukces.

Powiedz sobie w  duchu, że też Cię na to stać!

Sam musisz sobie na to zapracować. Ktoś kto od najmłodszych lat przebywał w towarzystwie kobiet z pewnością ma łatwiej. Od Ciebie wymaga to teraz jaj. Żebyś podszedł do nieznajomej kobiety, dotknął ją i rozpoczął rozmowę na płaszczyźnie jakbyście już byli kochankami.

Pracuj na swój sukces każdego dnia i miej wizję!

Ciesz się procesem, przemiany która w Tobie następuje. Gdy już dojdziesz do punktu z którego będziesz usatysfakcjonowany duma i poczucie własnej wartości, że sam przechodziłeś przez tą drogą są bezcenną nagrodą... .

Pomyśl również o wszystkich pięknych chwilach, które możesz spędzić z kobietami.... .

Tander

just a vision!

wtorek, 5 października 2010

STRACH PRZED NIEZNANYM




   Idąc przez swoją przygdę z uwodzeniem, możesz na potkać na moment w którym będziesz zmieszany i w którym nie do końca będziesz pewny czy idziesz dobra drogą i czy rzeczywiście chciałbyś odnosić sukcesy z kobietami. Z drugiej strony jestem facetem więc moje instynkty podpowiadają Ci, że powinienem sypiać z wieloma  kobietami.

 Z kolejnej strony możesz myśleć sobie, że przecież jest tyle chorób wenerycznych i być może taki styl życia wiążę się z większymi konsekwencjami. 

Czytasz dalej teorie i wszystkie Biblie uwodzenia, odbywasz szkolenia i wszystko znowu wygląda w książkach czy według teorii trenerów na bardzo fascynujące. Z kolejnej znowu strony wierzysz, że może spotkać kobietę, która nie do końca zrozumie Twoją fascynację do takiego podejścia.


Hm... ale kobiety przecież wolą podrywaczy... - to może iść w nieskończoność.

To takie wewnętrzne szukanie sensu.

"Nie szukam w tym sensu bo go nie znajdę" – zaśpiewał Onar w jednym ze swoich piosenek.

Jedynym sensem jest realne przeżycie i doświadczenia oraz wyciąganie wniosków.

Skąd możesz wiedzieć czy fast w klubie jest możliwy?

Trenerzy tak mówią, piszą o tym autorytety.

W sumie z drugiej storny tak postepują tylko kobiety łatwe i mi na takiej nie zależy.

Naprawdę tak można w nieskończoność.Umysł ludzki jest w stanie wyobrażać sobie różne rzeczy nie koniecznie zgodne z rzeczywistością. Nasza wyobraźnia jest przecież nieograniczona.

Wszystkiego można sprawdzić. Jak? Po przez praktykę.

Uwodzenie jest dobre i naprawdę pomaga Ci w życiu. Toczysz walkę ze swoimi słabościami, stajesz się bardziej odważny, pewny siebie, zabawny, stajesz się liderem.
Uwodzenie może też ładnie namieszać i jak wszystko ma swoją drugą stronę medalu.

Wymaga samodyscypliny, wytrwałości, siły, potęgi, konsekwencji...

Żaden sportowieć nie osiągnął ponad przeciętnego wyniku bez ciężkiego treningu. Nie da rady zostać się najlepszym uwodzicielem w jedną noc czy po jednym szkoleniu. Tak jak po jednym treningu boksu nie będziesz bokserem. Wszystko to proces dzięki, któremu nabywasz odpowiednich umijętności metodą prób, błędów, wniosków, analiz i powtórzeń. To doświadczenie, który zdobywasz. Realne i wypracowane.

Czy bokser, który nie wyszedł jeszcze na Ring będzie się zastanawiał czy to ma sens?
Po co mu to?
Może jest coś innego?

Będzie miał taką samą sytuacje. Taki sam dylemat tylko w odniesiu to czegoś innego. Mimo wszystko tak samo będzie zmagał się z wewnętrzną grą.



Wszystko można sprawdzić? Jak?

Po przez praktykę.


Tylko wtedy będziesz wiedział co rzeczywiście jest prawdą. Realne przeżycie to prawda, której trzeba doświadczyć by stała się jasna.

W każdym momencie masz wybór. Kiedy zaczniesz odnosić sukcesy na takim poziomie, który Cię zadowala zrobisz co dalej uważasz za słuszne. Może spotkasz kobitę w której się zakochasz i będziesz chciał stworzyć udany związek, a może będziesz chciał mieć ich najpierw setke, a później szukać odpowiedniej na życie. Może do końca życie chcesz mieć harem.

Możesz zdecydować jak poznasz kobietę czy chciałbyś mieć z nią fasta czy nie? Przecież przeczytałeś w książcę, że o to chodzi w uwodzeniu, żeby zaliczać mnóstwo panienek to wtedy będziesz mógł zasługiwać na miano "pua"- prawdziwego "pua".

W każdym momencie swojego życia masz wybór. Może już nie chcesz tego czytać?

To czy będziesz miał ochote na fasta czy nie zależy od Ciebie. Czy będziesz chciał wkraść się później do łóżka jej mamy też zależy od Ciebie. Oczywiście przyczyna zawsze ma swój skutek.... ale przecież o to chodzi. Wtedy będziesz wiedział co zależne jest od czego. Oczywiście w granicach rozsądku bo strzelby przystawionej do czoła nie musisz sprawdzać.

Wciąż chodzi tylko o realne przeżycie. Wydarzenie, którymu Ty nadasz sens. Obszar życia, który sam sprawdzisz.

Niezależnie od tego jaką drogę wybierzesz uwodzenie jest dobre i każdy facet powinien posiadać taką umiejętność. Ucząc się uwodzenia uczysz się nie tylko jednej umiejętności. Uczysz się wielu umiejętności, które czynią z Ciebie prawdziwego mężyczyznę.

Wszystko odkryjesz sam jeśli dylko zdecydujesz to zrobić. W każdym momencie masz wybór więc nie obawiaj się swojego suckesu bo może nie jest on dla Ciebie. Sam o tym decydujesz.

Uwodzenia uczysz się jak wszystkiego innego i używasz zależnie od tego kiedy chcesz.

Pamiętajmy o tym!!!

W każdym momoncie możemy wybrać to na co mamy ochotę...

Zastanów się skąd biorą się Twoje odpowiednie działania, a może ich brak? Jednk brak działania jest wciąż działeniem. Wszystko idzie do przodu, a jak nie idzie to się cofa.

Dlaczego nie podchodzę do kobiet? Co sprawia, że mam problem w danej sytuacji?

Rozwawiaj ze sobą i staraj się kierować swój umysł na właściwy tor.

Takie postępowanie w raz dołączonym działaniem sprawia iż osiąga się ...rzeczywistość... .


niedziela, 26 września 2010

Twoja energia i postawa w klubie..

Energia jaką posiada w klubie w znaczący sposób będzie wpływała na nasze działanie. Dobry sposobem na podniesienie energii jest podejście do kobiety od razu po wejściu do klubu. Dzięki temu również rozgrzewamy się jak piłkarze przed meczem. Łatwiej jest rozpocząć mecz na rozgrzanych mięśniach.  Stworzenie sobie takiego nawyku w dalszej perspektywie czasu z pewnością będzie dla nas korzystne i zejdzie z  nas presja dotycząca pierwszego podejścia w klubie.

   Kiedy w klubie stałem koło parkietu i przebierałem nóżkami to krok w przód w tył był nawet krok w bok. To przez takie przebieranie po około godzinie czułem jak moje nogi ważą kilogramy z którymi miały problem nasz mistrz świata w strong menach, a obecny fighter mma. Swoją drogą świetna postawa tego człowieka, można się wiele od niego nauczyć.

Wracając do tematu to swoją energię w klubie dobrze jest wykorzystywać w sposób efektywny, a nie po prostu aktywny. Więc warto zdać sobie to pytanie. "Jestem aktywny czy produktywny?"

Następuje też taka chwila kiedy na przykład wokół nas nie ma żadnej kobiety, która naprawdę nas fascynuje i którą chcielibyśmy poznać czy spędzić z nią wieczór. Z drugiej strony takie czekanie na księżniczkę może okazać się złudne bo czas mija, a my zamiast zdobywać doświadczenie stoimy w miejscu.

Stojąc obok parkietu i  "gibając się" z pewnością nasze ciało się ożywi, a będziemy wyglądali na bardziej pozytywnego człowieka, który po prostu dobrze się bawi. Jednak tańczenie w miejscu przez cały wieczór może przynieść nam jedynie reumatyzm. Dlatego jeśli już mamy  tam dłużej stać dobrze mieć w asa w rękawie. Tym asem jest otwieracz z którym będziemy spójni.

Kiedy w okół nie ma moich koleżanek z którymi mógłbym porozmawiać, zagaduje do dziewczyn, które stoją wokół mnie i niekoniecznie są moimi "wybrankami" tego wieczoru. Może to być pytania o opinię... cokolwiek.

Takie postępowanie ma dwa plusy, które dostrzegam na ten moment. Pierwszy to preselekcja. Kobiety widzą Cię z innymi kobietami przez co zyskujesz na wartości. Drugi to doskonalenie umiejętności towarzyskich.

Zyskujesz doświadczenie!

Gdy na horyzoncie pojawi się jakaś "ślicznotka" jesteś już rozgrzany.

Samo stanie w miejscu sprawia, że cała energią uchodzi z Ciebie jak powietrze z balona. Twój stan się pogarsza i jedyne o czym marzysz to ciepła kołderka. Pomyśl jeszcze w jaki sposób marnujesz energię w klubie.

Oczywiście dobrze zadbać przed wyjście o to, żeby być w pełni wypoczętym. Pół godzinna drzemka po pracy lub męczącym dniu potrafi zdziałać cuda... .






sobota, 25 września 2010

Kiedy wszystko jest nie tak.. jak być powinno.

Fundamenty w uwodzeniu moją ogromny wpływ. Kiedy nic nie robiłem nie żyłem pasją w klubie wyglądałem jak kompletny kołek. Nic mi się nie chciało sztucznie się uśmiechałem do tego podpierałem ściany jak totalny pajac. Nie ciszyłem się nawet z tego, że mogę poznać jakaś atrakcyjną kobietę i spędzić z nią miło czas. Wszystkie teorie zaczęły mi się mieszać i nie wiedziałem gdzie mam się ustawić w klubie. Czy stać koło parkietu, czy podpierać ścianę, a może przy barze? Kiedy sam siebie o to zapytałem odpowiedź była krótka. Nie powinienem  w ogóle stać!

 Wszystko było totalną klapą nie miałem ochoty spędzić tam minuty dłużej ale kiedy już wyszedłem to żałowałem. Żałowałem, że znów wychodzę sam, a przecież postawiłem sobie konkretny cel związany z kobietami. Czy to nie jest za duża presja na siebie? Gdzie leży mój problem? Co robię nie tak? Robiłem to przecież tysiące razy!

Postanowiłem zacząć wszystko od nowa.Wyrzucić z głowy wszystko co wiem na temat uwodzenia i pytać siebie co ja bym zrobił po prostu w danej chwili. Ja jako Radek.

"Czytanie, gdy przekroczy się pewien wiek, za bardzo odwraca myśli od ich twórczego celu. Każdy człowiek, który za dużo czyta i za mało używa własnego mózgu, wpada w nawyk lenistwa w myśleniu"- Albert Einstein


Oczywiście z wykorzystaniem choćby znajomości sygnałów zainteresowania, które wysyłają kobiety bo taka wiedza tylko może mi pomóc. Postanowiłem wyrzucić wiedzę dotyczącą podejść, otwarć, rutyn czy schematów, które moim zdaniem przydają się na początku przygody kiedy jeszcze nie masz doświadczenia z kobietami i właśnie taka wiedza pozwala lepiej zrozumieć Ci proces uwodzenia, ale nie powinno stać się to Twoim kategorycznym arsentałem.

Przechodziłem przez wszystkie te rutyny, otwieracze, przełamując lęk przed podejściem i ucząc się rozmawiać z kobietami i zdobywać ogólne doświadczenie w kontaktach z nimi.

Na pewnym etapie jednak przestaje mieć to znaczenie bo nabierasz poczucia własnej wartośći, pewności siebie i jednym słowem doświadczenia. Dzięki temu Twoja mowa ciała się zmienia i nie wyglądasz już jakbys miał przyłożony pistolet do głowy.

Teraz lubię po prostu skakać w ogień bez zastanowienia. Co ja mówię? Ogień? Kontakt z kobietą to czyste krystaliczne źródło, które mnie orzeźwia.

Nie wymagać od siebie rezultatów, po prostu niczym się nie przejmować stworzyć świat w którym będę tylko ja. Nic po za nim. Żyć z pasją! Cieszyć się każdą chwilą spędzoną w życiu, a nie wyobrażać sobie idealne sytuacje i idealną przyszłość za pomocą umysłu, który robi uniki przed rzeczywistością.

 Cieszę się, że mogę pisać ten tekst, cieszę się, że mogę go czytać, cieszę się, że Ty możesz go widzieć i wyciągać wnioski. Naprawdę czuję się szczęśliwy gdy go piszę.

Czemu miałbym uzależniać swoje szczęście od tego jakie sukcesy z kobietami odnoszę?

To ślepy zaułek.

Nie będę już naciskał na siebie, może powinienem robić co innego w życiu. Nie każdy chce mieć 100 kobiet na liczniku i zdobywać to kierując się swoim ego. Może ja też tak chciałem? Modelując opisy i zachowania z książek by zyskać podziw i szacunek w oczach innych. Koniec z tym!

Teraz cieszę się każdą chwilą, każdym swoim słowem, oddechem czy krokiem. Kiedy podejdę do kobiety stanę nawet ze smutną miną jeśli tak się będę czuł. Co z tego wyniknie to jedna wielka niewiadoma. Czasami warto złamać wszelkie schamaty i stać się unikalnym bo w końcu nie ma drugiej takiej same osoby na świecie i Twój tekst może być bardziej unikalny niz każdy inny...
"Doświadczenie to jest to co zyskujesz gdy nie otrzymujesz tego co chciałeś".

Tander

just a vision!

sobota, 11 września 2010

Kształtowanie charakteru, a "alphowość"...

Wizerunek samca alpha przeszedł najśmielsze oczekiwania... W poradnikach piszę się stań na szerokości barków, klatka wypięta, nie pochylaj się do kobiety itd... . Nie twierdzę, że te rady są złe, ale w wykonaniu wielu początkujących PUA wyglądają nieco sztucznie. Przykład z życia. Jeden z moich znajomych, którego spotkałem ostatnio w klubie mówi do mnie: " No u mnie wporzo, całkiem inne życie... wiesz S-ka i te sprawy... wiesz czym teraz jeżdżę Mercedesem S".

Udawania samca alpha wygląda mniej więcej tak samo jak chwalenie się co się w życiu osiągnęło. Jednak zauważ, że ludzie, którzy naprawdę mają dużo pieniędzy czy znają swoją wartość nie mówią o tym to po prostu widać, słychać i czuć! Zazwyczaj chwałą się Ci, którzy tak naprawdę wiele nie mają!

Do czego zmierzam? Nie chodzi tutaj o to, żebyś na siłę starał się pokazać jaki to jest alpha. Ktoś kto jest alpha wie, że nim jest i nie musi tego udowadniać. Jego wewnętrzne przekonanie daje takie znaki na świat zewnętrzny, że trudno tego nie zauważyć. Co wewnątrz to i na zewnątrz! Kiedy ukształtujesz sobie odpowiedni charakter postawa o której mowa w poradnikach pojawi się praktycznie sama. Naturalnie będziesz zajmował dużo miejsca i czuł się ze sobą po prostu dobrze.

Zacznij kształtować swój charakter! Wyznacz sobie cel, że przebiegniesz na przykład 20 km i kiedy już nie będziesz mógł i Twój wewnętrzny głosik będzie mówił: "nie dam rady" ... Biegnij dalej! Udowodnij sobie, że możesz!

Za pewne już słyszałeś porady typu zapisz się na sztuki walki. Co Ci to da?
Sztuki walki ukształtują w Tobie cechy charakteru, które przydadzą Ci się w kontaktach z kobietami i także w życiu codziennym.
Pewność siebie, wytrwałość, samokontrola, poczucie własnej wartości, samodyscyplina, sprawność fizyczna i dobra kondycja,  o czy to nie są właśnie cechy "samca alpha"... ?

Naucz się każdego dnia czegoś nowego. Miej ciekawe życie, poznawaj ludzi. To wszystko sprawi, że Twoja "alphowość" pojawi się jak naturalny proces. Odpowiednia przyczyna daje odpowiedni skutek.
Wyznacz sobie w ciągu dnia zadania, które masz do zrobienie i je wykonaj! Twoje poczucie własnej wartości pod koniec dnia będzie wyjątkowe! Będziesz czuł się znakomicie, Twój szacunek i Twoja samoocena wzrośnie.

Zacznij kształtować swoje życie, a ukształtuje się Twój charakter!

Nie musisz udawać nikogo kim nie jesteś. Ja przez takie zachowanie straciłem wiele okazji z pięknymi kobietami. Bądź sobą, ale ukształtuj w sobie pożądane cechy charakteru. Wtedy nie będziesz wyglądał sztucznie. Będziesz wyglądał naturalnie ale będziesz najlepszą wersją siebie i dokładnie o to w tym wszystkim chodzi... .

Tander

just a vision